Print this page

Kultura i sztuka

Muzyka

Punk's not dead

Moje gusta muzyczne nie są raczej wybredne tak na dobrą sprawę mogę słuchać wszystkiego byle nie było bezdennie głupie lub nie przekazywało treści, które mi wyraźnie nie nie odpowiadają. Takie treści to przede wszystkim wszelkie teksty faszystowskie lub rasistowskie, a także cały komplet tekstów discopolo.

Słucham w pierwszej kolejności muzyki punkowej, punk-rocka, sam kiedyś nawet pogrywałem na garach w kapeli punkowej w jednym z garaży wśród blokowisk. I tak mi zostało do dziś, no przynajmniej pałeczki bo na perkusji już nie gram. Ale muzyka we mnie pozostała i wciąż z dużą przyjemnością jej słucham. Jednak nie tylko Punk leży w sferze moich gustów muzycznych. Znaleźć tam można również Ska oraz Reagge, Folk, a także Swing, Rock&Roll'a z lat 50-tych, 60-tych i muzykę którą reprezentuje Enya i Clannad. Lubię również poezję śpiewaną, SDM, WGB i Jacka Kaczmarskiego (zmarł 10.04.2004).

Ostatnio jednak szczególnie przypadł mi do gustu rosyjski rock, a szczególnie takie zespoły jak Czajf, DDT czy też Voskriesienie lub Cziż i Kompania. Polubiłem także rytmy hiszpańskiej i włoskiej muzyki ludowej.

Lubię chodzić na koncerty, słuchać muzyki na żywo w wykonaniu kapel. Niestety coraz trudniej o dobry koncert tego typu muzyki jakiego ja bym sobie życzył, więc skazany jestem na 20 letnią kasetę magnetofonową lub trochę starszy dobry winyl, trochę trzeszczy ale ma to swój urok.

Książka

Ex Libris

Jeśli ktokolwiek zapyta mnie czy lubię czytać pewnie usłyszy tę samą odpowiedź co dziesiątki jego poprzedników. Uwielbiam! Czytam to co sam uznam za dobrą literaturę i tylko to na co mam ochotę. Lubię czytać dla rozrywki, nie cierpię czytać z przymusu. Dobrowolnie najchętniej sięgam po fantastykę lub fantasy tak aby oderwać się od chwili obecnej.

Moi ulubieni pisarze to Harry Harrison (Seria książek o Stalowym Szczurze), J.R.R Tolkien (chyba nie muszę pisać co lubię;-)) oraz Andre Norton (Seria książek o Świecie Czarownic). Często czytuję również sensacje polityczne oraz książki szpiegowskie, chyba większość z nas dużych chłopców identyfikowała się kiedyś z jakimś szpiegiem lub marzyła o przygodach a'la James Bond. Nie mam jakiegoś ulubionego autora ale z przyjemnością czytam Toma Clancy czy też Roberta Ludluma, Jamesa Patersona czy też Dana Browna.

Jest jeszcze jeden rodzaj książek po które sięgam dobrowolnie, bez przymusu a za to z dużą ciekawością i zamiłowaniem. Mowa tu o rozprawach filozoficznych. Nie wiem dlaczego tak się stało, że to one przypadły mi do gustu ale nie żałuję wyboru, choć czasami aż głowa boli od przemyśleń. Lubię dzieła antyczne, szczególnie Senekę ale nie stronię od współczesności.

Film

Errol Flynn

Film to dla mnie oderwanie się tego co robię, forma wypoczynku. Z tego też powodu lubię filmy lekkie i przyjemne podczas oglądania, których nie muszę za dużo wysilać szarych komórek. I najlepiej gdyby nie był to dramat, melodramat, dramat psychologiczny ani żaden film podczas oglądania którego mógłbym się bardziej zmęczyć niż przy przerzucaniu węgla. Jedyny wyjątek wśród dramatów stanowią dramaty wojenne :-). Nie lubię też horrorów i głupawych komedyjek. Bardzo lubię natomiast wszelkiego rodzaju filmy sensacyjne, a najbardziej sensacje polityczne, kryminalne, wojenne i westerny. No i w końcu aczkolwiek nie ostatni gatunek na mojej liście ulubionych filmów to fantastyka i fantasy. Jest jeszcze jeden rodzaj filmów, które bardzo lubię i bardzo często oglądam; mowa tu o starych filmach typu Sokół Maltański lub Kapitan Hawk. Mam też swoich ulubionych aktorów. Pierwsze dwa miejsca bez wątpienia zajmują na niej Errol Flynn i Harrison Ford.

Taka wybiórczość w oglądaniu filmów nie oznacza aczkolwiek, iż od czasu do czasu nie zdarza mi się obejrzeć jakiegoś dramatu obyczajowego, horroru czy też innego gatunku, który na codzień by mnie zmęczył. Czasem takie filmy też są świetnie zrobione.

 

Previous page: Horoskop Bouliego  Next page: Kubki