
Kraków - Sukiennice na Rynku Głównym Sukiennice na Rynku Głównym
Pierwszy raz w Krakowie byłem w 1995 roku podczas wyjazdu w Beskid Sądecki, tradycyjnie zwiedziłem dworzec kolejowy, okoliczne budki z hot-dogami i sklep spożywczy przy poczcie przypominający czasy PRLu. Może ta pierwsza wizyta nie obfitowała w atrakcje turystyczne jednak jak się miało okazać później była idealnym odzwierciedleniem tego jak się zaczynały lub kończyły wszystkie inne podróże do Krakowa. Drugi raz miasto Kraka odwiedziłem w 1997 roku w listopadzie. Spędziłem tu kilka uroczych dni podczas zjazdu ELSA. Nie poświęciłem może zbyt dużo czasu na zwiedzanie, ale wiedziałem już na pewno , że nie będzie to moja ostatnia wizyta w dawnej stolicy Polski.

Kraków - Wawel - widok od strony Wisły
Kolejny raz zawitałem do Krakowa rok później, tym razem już w celach czysto turystycznych. Choć miałem do dyspozycji tylko 2 dni to jednak sporo udało mi się zobaczyć, szczególnie okolic Rynku i Plant, nie dotarłem jednak na Wawel. Później przez kolejne lata zdarzało się, że trafiałem do Krakowa przypadkiem lub zupełnie celowo aby coś znów zobaczyć. Jednak 2004 rok to zupełna odmiana, zacząłem poznawać miasto od innej strony z innej perspektywy. Zacząłem tu przyjeżdżać częściej np: aby pójść do teatru lub do kina, albo żeby wsiąść udział w corocznym święcie wianków. Przyjechałem też do Krakowa 30 kwietnia tegoż roku z myślą, iż dlaczego nie świętować wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej właśnie w Krakowie w jednej z Europejskich Stolic Kultury.

Kraków - żydowski Kazimierz
Kraków ma to do siebie, że był dawniej niesamowitym tyglem kulturowym i narodowościowym. Mieszały się tu ze sobą kultura Polska, Austriacką, Węgierska, Żydowska, Ukraińska, co spowodowało, że Kraków stał się tak ciekawym miastem. Ja mówię o nim CK Miasto bo z tym okresem Kraków najbardziej mi się kojarzy, bo ten okres zostawił w Krakowie swoje odbicie które jest widoczne do dziś. Cesarko Królewskie Miasto Kraków ze swoim Rynkiem, Kazimierzem, Kopcami i Wawelem jest miastem w którym historię czuć na każdym kroku a kultura różnych narodów wylewa się z okolicznych bram.

Kraków - Kościół św. Andrzeja
Kraków jednak to także jego mieszkańcy i jeśli wiele dobrego można powiedzieć o samym Krakowie to już o jego mieszkańcach niestety tyle się nie da. Pierwsze określenie jakie przychodzi mi na myśl to dulszczyzn. Oczywiście, że jest to pewnego rodzaju generalizacja, ale każdy z regionów Polski, takiej generalizacji uległ, choćby Poznań o którego mieszkańcach mówi się, używając eufemizmu, że są "niezbyt rozrzutni". Kraków został duchem właśnie w czasach Austro-Węgier i zdaje się, że to odciska piętno na mieście i na jego mieszkańcach. Kraków to miasto podwójnej moralności tak samo jak miasto podwójnego życia tego za dnia i tego nocą w jednej z tysiąca knajp. Jednak mimo to krakowiacy mają jedną wspólną cechę z poznańczykami. Jedni i drudzy są takimi samymi megalomanami i patriotami lokalnymi. Jedni i drudzy ukochali swoje miasta.

Kraków - Barbakan - Planty
Kraków to jeden z najważniejszych europejskich ośrodków turystycznych z bezcennym zabytkami z różnych epok. W mieście znajduje się ponad 6 tys. zabytkowych obiektów. Poniże postaram się przedstawić kilka z nich:

Sukiennice

Smok Wawelski
Previous page: Głuchołazy / Góry opawskie Next page: Mogilno